|
|
Blog > Komentarze do wpisu
związki pierdziąski...
jeśli faceci są z marsa, to niech tam wracają... KURNA. a laski niech se wenusują, tańczą nago przy świetle księżyca, nacierają się boczkiem (jak lubią) i objadają czekoladą. niech każda ze stron ma swoje fobie, uprzedzenia, jazdy.. śmiało. tylko OSOBNO, żeby nie zadręczać tej drugiej strony... naprawdę, czasami jestem przekonana, że tak byłoby wszystkim lepiej. bo po co się męczyć? flaki wypruwać? żyły otwierać? krew w piach wylewać? w imię czego? przedłużenia gatunku? c'mon... dobrej zabawy? oł rili? gierki to nie zabawa... bezpieczeństwa? no ja nie wiem, czy fruwające noże i błyskawice to jest bezpieczne otoczenie do życia... naprawdę. na co te związki są w zasadzie. na psa urok chyba... do czego to jest podobne? do psiej kity? kto to wymyślił i dlaczego chciał dokopać obu stronom na raz?! ja wiem, że razem źle, a osobno jeszcze gorzej. ale kurna, wolę już chyba cierpieć sama ze sobą, bo siebie MUSZĘ tolerować. jakoś. niż cierpieć w parze. a wcale jakoś nie jest mi raźniej... tylko trzeba sobie lustro do picia z zanabyć. argh. czwartek, 04 sierpnia 2011, jolinda
Komentarze
black_tea
2011/08/04 15:53:45
No i pięknie :) W końcu bardziej prawdziwa Jolka.
Gość: lam, 89-77-117-93.dynamic.chello.pl
2011/08/04 16:28:06
Lustro już masz i to takie fajne, że jak się dobrze ustawisz to będzie cała impreza :)
2011/08/04 20:58:55
ale pić do TAKIEGO lustra to może się źle skończyć obawiam się.
a potem nad ranem spojrzeć sobie w lustRACH w oczy? brrr! 2011/08/05 01:23:26
No i co ja mam tu napisać??? Chciałam to co Lama... ale i tak wszystko do dupy jest...
2011/08/16 21:03:48
Wiesz, to taka próba ognia jest ;) Jak przetrwasz kolejną - jesteś mocniejsza, zdobywasz nowe skille i doświadczenia ;P
A tak na poważnie... Jak się czasem kłócimy, tak na poważnie, to się boję, jak by to miało wyglądać bez Niego. Więc wolę z Nim. Nawet w ten sposób ;) Niby to brzmi jak, za przeproszeniem, pierdolenie o szopenie, ale to fakt - kłótnie i inne scysje wzmacniają. Chyba żeby się codziennie kłócić o to samo, o te same nic-nie-znaczące sprawy, wtedy można zgubić się i zgubić sens. No ale aż tak się na pewno nie pokłóciliście :) Pozdrawiam, Ewa 2011/08/24 09:24:53
Wrocilas i znowu sie obijasz. Mówiłam, zmień pracę na taką co będziesz miała czas na bloga i fb ;)
2011/08/24 09:28:19
to nawet nie chodzi o czas, ale o serce... a jakoś nie mam serca do bloga już :(
2011/08/24 14:57:18
Nie mów, że się starzejesz?!
No ja w sumie też nie mam, ale Twojego bym poczytała ;) |